wtorek, 25 października 2011

ZENON CHMIELEWSKI "TAKSIARSKA BALLADA"

„Taksiarska ballada jest zbiorem 34 historii, które przydarzyły się warszawskim taksówkarzom w przeciągu kilku lat. Niektóre z nich są niczym wyjęte ze scenariusza filmu sensacyjnego, inne bardziej refleksyjne, skłaniające do zadumy, odnoszące się do wielu stereotypów społecznych. Książkę poleciła mi przyjaciółka i jestem bardzo zadowolona z tego powodu, że mogłam ją przeczytać. Naprawdę warto! Autorem jest osoba, która zna zawód taksówkarza od podszewki a do tego osobiście przeżyła kilka z pośród opisanych tutaj scen.


Niektóre historie były naprawdę ciekawe, a ich bohaterowie nie raz dostarczyli mi porządną dawkę śmiechu. Tymi, które szczególnie przypadły mi do gustu są: Grzesznicę, Pogrzeb i stypa, Diabeł jeździ z ELE, Gruzini dwaj i Honor kobiety pracującej. Myślę, że wrócę do ich lektury w każdej wolnej chwili. Zagłębiając się w owej lekturze kilka osób z uczelni podpytywali mnie co tak namiętnie czytam z uśmiechem na twarzy, mówiąc im tytuł zrażali się do niej, nie znając jeszcze treści...co mnie bardzo denerwowało, a wręcz irytowało. Sytuacja się zmieniła, gdy jednak namówiłam ich do przeczytania Taksiarska ballady - na chwilę obecną nie znam osoby, która nie byłaby nią zachwycona. 

Książka jest napisana w przystępny sposób dla wszystkich. Cudownym rozwiązaniem jest również to, że można ją spokojnie czytać na raty np. w tramwajach, pociągach, autobusach itp.. gdyż zezwala nam na to jej budowa.
Dużym plusem Taksiarska ballady jest to, że zawiera wiele zwrotów typowych dla taksówkarzy. Przez to całość wydaje się bardzo naturalna i ciekawa. Wszystkie jakieś bardziej niezrozumiałe słówka zostały wytłumaczone w przypisach.


Uważam, że przeczytanie tej książki jest bardzo ciekawym doświadczeniem. Z własnego punktu widzenia dostrzegam jak wiele wyniosłam z tej lektury. Polecam ją każdemu, kto będzie wstanie poświęcić chociaż pięć minut dziennie. Z chęcią przytoczyłabym Wam wizerunek niektórych bohaterów jednak tym samym odebrałabym Wam przyjemność osobistego zapoznania się z nimi. 

Bardzo zachęcająca, przynajmniej jak dla mnie jest okładka książki. Od razu przykuła mój wzrok. Jedynym minusem, który dostrzegam jest krótkość przytoczonych w Taksiarskiej balladzie historii. Pozostaje mi tylko życzyć miłej i wciągającej lektury! Do usłyszenia!



Wydawnictwo: Novae res, 2010
ISBN: 978-83-7722-074-0
Liczba stron:204
Ocena: 8/10

niedziela, 16 października 2011

IGA KARST "ZŁUDNA GRA"

Iga Karst debiutowała w 2005 roku prztgodowo-detektywistyczną powieścią Pan Samochodzik i perły księżnej Daisy. Jest też autorką dwóch kolejnych tomów z serii o historyku sztuki i poszukiwaczu przygód Tomaszu N.N.: Pan samochodzik i podziemia Wrocławia oraz Pan Samochodzik i Eldorado. Lubi nocne wędrówki z przyjaciółmi po Wrocławiu, jazz i smak czekolady z miętą.

Złudna gra to druga po Egzaminie z tajemnicy powieść z serii Pierwiastek strachu. Jest czymś więcej niż „kryminałem wszech czasów”! Znasz to uczucie? Czytasz, czytasz i... wiesz już kto zabił! Znajome, prawda? Przewracasz ostatnią stronę i gratulujesz sobie bystrości umysłu oraz dedukcyjnego sprytu... A gdyby tak, zamiast łechtać swoje ego, nieco nim P O M A N I P U L O W A Ć? Wyzwanie dla miłośników kryminałów, gratka dla fanów thrillerów, eksponat dla wielbicieli Igi Karst!

Na studenckiej imprezie ginie chłopak, Szymon Dereń. Oczywistym faktem dla policji jest, że się zaćpał. Czy jest jednak możliwe, żeby wzorowy student historii sztuki eksperymentował z narkotykami, skoro był ich wrogiem? Fakty są bezlitosne - chłopak umarł nagle i nikt nie wie, dlaczego tak się stało... Dlaczego Szymon Dereń umarł? Czy był to przypadek? Co odkrył? Jego dziewczyna jest załamana zaistniała sytuacją. Aby choć trochę zapomnieć o tym co się wydarzyło wyjeżdża do Monachium. Tam podejmuje się współtworzenia książki o tajemnicach Dolnego Śląska. Zostawia swoją młodszą siostrę, która jest w klasie maturalnej pod opieką przyjaciółki i kuzyna byłego chłopaka. To właśnie ta dwójka namówiła ją na ten wyjazd. Wbrew pozorom wyjazd nie ukoi jej bólu po stracie swojego wymarzonego faceta, a praca okaże się czymś więcej niż tylko pogłębianiem historycznych fascynacji. Natalia nie przypuszcza, że pasją, którą dzieliła z chłopakiem, ściągnie na nią śmiertelne niebezpieczeństwo. Zresztą nie tylko na nią.. Nasza bohaterka staje się kartą przetargową w grze o najwyższą stawkę. Stawkę, która spędza sen z powiek pewnemu szwajcarskiemu multimilionerowi..

Najnowszy thriller kryminalny wrocławskiej autorki trzyma w napięciu aż do ostatniej strony. Jest kilka wątków, które na końcu splatają się w całość. Książka ma jedną wadę: czuję duży niedosyt i już chcę następnej!!! Strasznie chciałabym zobaczyć ten klasztor w Lubiążu, gdzie dzieje się najlepsza część akcji, szkoda, że nie mieszkam blisko.



Wydawnictwo: Telbit, Warszawa 2008
ISBN: 978-83-60848-54-8
Liczba stron:240
Ocena: 9/10


*************
Witajcie po dłuższej przerwie!
Pomieszkuje sobie i studiuje w Poznaniu. Z każdym dniem poznaje coraz to nowszych ludzi, z którymi świetnie się dogaduje. Muszę przyznać, że przedmioty na moim kierunku wydają mi się bardzo ciekawe - przynajmniej jak narazie. Dużo czytam, jednak ostatnio z kryminałów/thirleerów musiałam przerzucić się na zupełnie coś innego - np. Retoryka Arystotelesa itp.. jednak nie narzekam. Mam niestety chwilowe problemy z internetem a do tego cierpię na ciągły brak czasu pomimo małej liczby godzin zajęć (jedynie 21 godzin tygodniowo). W tym tygodniu tramwaje i autobusy robią mi ciągłe psikusy, jednak nie zmienia to mojego zafascynowania tym miastem! Co tam u Was słychać? Mam nadzieje, że wszystko w porządeczku! Strasznie się stęskniłam za czytaniem Waszych recenzji oraz pisaniem swoich. Żegnam się z Wami poznańskimi pozdrowieniami! ;-)